

Nocleg w korycie wyschniętej rzeki. Bosko!

Berberyjska rodzina zaprosiła nas na herbę z miętą i chleb z oliwą

Woda!

Nomadzi

Spalone słońcem. Skóra z twarzy schodzi mi przez następne trzy tygodnie. A pomyśleć, że to tylko 25 stopni ;)


Jak w kurorcie



Koniec wycieczki. Dotarliśmy do N'Kob w nocy, zmordowani jak nigdy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz