Po zapakowaniu kajaków na dach i bagaży do środka możemy wyruszać. Pożegnanie z rodzicami i ruszamy w stronę Krakowa. Jest piątek, 1 sierpnia, godzina 24:00. Po drodze oczywiście remonty dróg i wypadek samochodowy, więc stoimy w korkach. Około 3 w nocy zatrzymujemy się przed Krakowem na nocleg. Wyruszamy rano po wschodzie słońca.
Przejście graniczne Chyżne, obdrapany budynek świeci pustkami.
Jesteśmy na Słowacji.





Kierujemy się w stronę Budapesztu
The photos you took are very good.
OdpowiedzUsuń